czwartek, 10 stycznia 2013

Recenzja Soraya, Care & Control Antybakteryjna, Maseczka drożdżowa silnie oczyszczająca

Hej, tak jak pisałam będę dodawać recenzje kupionych przeze mnie ostatnio kosmetyków. Na pierwszy ogień idzie drożdżowa maseczka oczyszczająca Soraya. Bardzo lubię pisać Wam o moich hitach i odkryciach i ten post właśnie taki będzie;)

 Maseczkę kupiłam zupełnie przypadkiem , chciałam kupić Under 20 ale tej akurat nie było. Ogólnie szukałam jakieś silnie oczyszczającej ,działającej na zaskórniki. Zdecydowałam się na nią ponieważ kiedyś miałam już żel , tonik i krem z tej serii i bardzo byłam z nich zadowolona. Kupiłam ją w Rossmanie , za opakowanie o pojemności 2x3,5 ml zapłaciłam 3,50zł, więc cena też jak najbardziej ok.

Producent obiecuje:
-doskonale oczyszcza w 15 minut
-reguluję pracę gruczołów łojowych
-zmniejsza wypryski
Obiecany rezultat: czysta gładka i matowa skóra bez wyprysków i zaskórników


Maseczka jest  koloru białego ,konsystencja lekko tłusta ,bardzo dobrze się rozsmarowuje. Jest bardzo wydajna mi opakowanie  wystarczyło na 7 aplikacji.


Moja opinia:
-ogromnym plusem jest to że działa od razu , już po jej zmyciu widać że twarz wygląda znacznie lepiej
-doskonale matuje
-nawilża
-oczyszcza
-mniejsza widoczność porów
-nakładając po niej makijaż nie ma żadnych suchych skórek
-wypryski są mniej widoczne
-wydajna
-tania
-łagodzi podrażnienie
-nie ma problemu ze zmywaniem

Stosowałam ją różnie raz co 2 raz co 3 dni ,jestem z niej bardzo zadowolona, po niej moje cera naprawdę mi się podobała. Za taką cenę to jest rewelacyjna

Jak dla mnie najlepsza maseczka oczyszczająca. Na pewno wrócę do niej nie raz.


Stosowałyście ją kiedyś?:) Możecie polecić mi swoje ulubione maseczki?:) Pozdrawiam:*


38 komentarzy:

  1. nie znam jej, ale raczej nie dla mnie, wolę coś mocno nawilżającego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z mocno nawilżających mogę Ci polecić tą oliwkową z serii planet spa:)

      Usuń
  2. Moją ulubioną jet właśnie ta z Under20 i z ziaji jest też świetna!

    OdpowiedzUsuń
  3. Również się chyba na nią skuszę. Ja lubię maseczkę z Avonu Planet Spa głęboko oczyszczającą typu peel off :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie ta maseczka ostatnio za mną chodzi:):)

      Usuń
  4. nigdy się z nia nie spotkałam, ale kusząco się zapowiada moje spotkanie z nią :D
    a polecić Ci żadnej nie jestem w stanie, gdyż po każdej jaką stosowałam, następnego dnia pojawiały mi się wypryski, więc mam uraz do maseczek ;/

    OdpowiedzUsuń
  5. Ta jest naprawdę delikatna , mi zazwyczaj oczyszczające wysuszały skórę a ta ja wręcz nawilża:)

    OdpowiedzUsuń
  6. ta maseczka jest fajna, też ją lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Witam Malinową Koleżankę :)
    ja zazwyczaj stosuję jednorazowe maseczki w saszetkach, nie mam swojej ulubionej :)

    OdpowiedzUsuń
  8. nie znam tej maseczki ale mnie ja zainteresowałas:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy nie miałam, jak ją zobaczę to może kupię :)
    Pozdrawiam
    M

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam tej maseczki, chyba nawet nie widziałam jej w sklepach :O A moją ulubioną jest maseczka z Ziaji z szarą glinką :)

    OdpowiedzUsuń
  11. No to mnie zainteresowałaś tą maską, coś dla mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja maseczek nie używam;p wole peelingi i kremy:) to mi wystarcza:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kiedys ja też nie używałam w ogóle maseczek , bo myślalam ze to strata pienedzy ale to błedne myślenie one naprawdę działaja;):)

      Usuń
    2. To znaczy mi się skóra szybko zapycha... i jak nałożę czegoś grubą warstwę to mam wrażenie że się duszę po skórą;p dlatego nie używam maseczek xd

      Usuń
  13. Ja stosuję maseczkę Ziaji, jest tania i całkiem nieźle działa. Kiedyś używałam także gruszkowej Perfecty, ale nie mogę jej nigdzie znaleźć :(
    Hmm, następnym razem chyba skuszę się na ta Sorayę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Miałam kilka razy maseczkę z Sorayi, również z tej serii ale nie drożdżową, tylko zwykłą oczyszczającą, opakowania mają bardzo podobne. Również byłam z niej zadowolona, może kiedyś skuszę się na tą wersję :)

    OdpowiedzUsuń
  15. :) A ja chyba na tą zwykłą:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam. Najbardziej lubię glinki. Mieszam je z hydrolatami i olejami lub z samą wodą. Efekt jest świetny.

    OdpowiedzUsuń
  17. nie miałam jej :)
    pozdrawiam Malinową klubowiczkę :) dodaje do obserwowanych i zapraszam do siebie:)

    Malinowy KLub łączy !!:*

    OdpowiedzUsuń
  18. Serdecznie Ci ją polecam:)
    Dziekuję na pewno Cię odwiedze;*

    OdpowiedzUsuń
  19. Kochana to czekam na recenzje :)
    A co do maseczki to mnie bardzo zaciekawiła... jak nie zapomnę o niej to ją kupie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obiecuję że w najbliższym czasie się pojawi:)

      Usuń
  20. Doskonale matuje. Muszę kupić :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie świetnie:) Lepiej matującej maseczki nie miałam:)

      Usuń
  21. ja jestem ostatnio tak zapatrzona w ziaję, że całkiem zapomniałam o tej!:) a rzeczywiście też jest dobra! (mało tego, ja wypróbowałam prawie wszystko z tej serii, łącznie z podkładem antybakteryjnym, którego dłuuugi czas używałam i wszystkie produkty są bardzo dobre! zwłaszcza ten krem przeciw bliznom, bardzo przyjemny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie ja chwalę sobie całą tą serię z Soraya , następnym razem kupię tą którą ty polecasz i zobaczymy jak się u mnie sprawdzi:)

      Usuń
  22. Muszę po nią sięgnąć :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Tez kupiłam te maseczkę z drożdżami. Może po części dlatego, że lubię marka Soraya, a może tez trochę dlatego, że drożdże. Ta maseczka bardzo ładnie działa antybakteryjnie i hamuje powstawanie wyprysków, reguluje pracę gruczołów co powoduje ze skóra mniej się świeci. Maseczka jest antyalergiczna wiec łagodzi wszystkie zaczerwieniania i nie powoduje nowych podrażnień. Kosmetyk jest wydajny, jedna saszetka starcz spokojnie na 3 razy. A po 3 razach już widać super efekty

    OdpowiedzUsuń
  24. Moja ukochana maseczka drożdżowa!!! Stosuję ją bardzo regularnie, bo daje świetne efekty i po prostu ją lubię. Najbardziej podobają mi się moje tzw. dni SPA, kiedy poświęcam dużo czasu na pielęgnację i upiększanie ciała i cery :) Wtedy nie może zabraknąć tej maseczki, bez niej nie byłby to już taki mój prawdziwy pełnowartościowy dzień SPA ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja tez jestem zachwycona ta maseczka i efektami jakie daje od razu po jej zmyciu ! Buzia po prostu wygląda rewelacyjnie.
    Maseczka ma fajny zapach, odpowiednia konsystencje, dobrze sie rozprowadza no i naprawdę daje super efekt ! Moja buzia nie wydziela tyle sebum, jest bardziej matowa no i przede wszystkim oczyszczona. Mam bardzo problematyczna skore ale maseczka radzi sobie z nią doskonale ! Polecam świetny produkt ja z seria care&control mam jeszcze tonik i zel i tez jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za to że zostawiasz po sobie ślad ;) Staram się zawsze odwiedzać blogi osób komentujących ;)