czwartek, 3 stycznia 2013

Mój sposób na szybki i skuteczny demakijaż


Hej , dziś chciałabym wam napisać o kosmetyku którego używam do demakijażu. Jest to kremowa pianka Vichy Essentielles. Używam jej od miesiąca i jestem nią zachwycona. Używałam wiele kosmetyków do demakijażu i ten jest zdecydowanie moim faworytem. Już piszę dlaczego: ;) 
Pianka znajduje się w opakowaniu i pojemności 100ml.Za takie opakowanie zapłacimy 28 zł. Konsystencja jest zbita , rzeczywiście jest kremowa ale czy jest to pianka czy jeszcze żel ciężko jest mi powiedzieć ; ) Jest koloru perłowo białego.  Zawiera ekstrakt z kwiatu  z róży i rzeczywiście prześlicznie różą.

Myślę że jest to jeden z najbardziej wydajnych kosmetyków  jakie używałam do tej pory Opakowanie wyrzucę pewnie dlatego że skończy się termin ważności ; ) Do jednego użycia wystarczy malutka kropeczka , z której jest ogromna ilość piany.


 Bardzo lubię kosmetyki które mają krótki skład i ten do takich należy. Hipoalergiczny.  Nie zawiera parabenu.
Jak już wspomniałam kosmetyk bardzo dobrze się pieni , świetnie zmywa makijaż , wystarczy dosłownie minuta , pół aby dokładnie oczyścić twarz. Po umyciu aż czuje się dogłębnie że cera jest oczyszczona , nie wiem jak to określić ale gdy się ja pociera to skóra aż skrzypi ;D nie czuć w ogóle żadnego poślizgu , potu na twarzy ;)
 Do tego jest bardzo delikatna , nie podrażnia mojej skóry. Nawet gdy piany  dostanie się do oczu nie szczypie ich , a oczu mam bardzo wrażliwe. Ja osobiście ją wam bardzo polecam , myślę że jest warty swojej ceny:)
Jakie wy używacie kosmetyki do demakijażu?:) Stosujecie może kosmetyki 3 w 1? 



22 komentarze:

  1. Ja mam z tej serii balsam do ciała i jest nawet recenzja na moim blogu - z którego jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o nie wiedzialam ze sa balsamy z tej serii:) Przeczytam na pewno:)

      Usuń
  2. nigdy nie widziałam tego specyfiku, jak najczęściej do demakijażu używam dwufazowych płynów do zmywania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie jakos te dwufazowe się nie sprawdzały:(

      Usuń
  3. Ja obecnie posiadam 2-fazowy plyn do demakijazu z Bielendy.

    OdpowiedzUsuń
  4. nie używałam go, ale powiem Ci że kusisz :D

    OdpowiedzUsuń
  5. kremowa pianka do demakijażu - już sama nazwa jest przekonywująca:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;) Tak a jeszcze jak otworzysz ją i powąchasz to już musisz ją mieć:):D

      Usuń
  6. Ja ostatnio stawiam na plyny micelarne :) Zapraszam do siebie, bedzie mi bardzo milo :) http://moj-kosmetyczny-punkt-widzenia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. nie lubię kosmetyków w postaci pianek, u mnie musi się wszystko pienić:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie to ciężko powiedzieć czy to pianka czy żel:)

      Usuń
  8. ciekawe! nie slyszalam o takich piankach :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. do demakijażu używam płyny micelarnego, potem oczyszczam twarz żelem i to mi wystarcza :) konsystencja pianki nie do końca mi pasuje, ale może kiedyś się skuszę :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  10. Będę musiała wyprubować.:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam z tej serii krem do twarzy ale jakoś nie przypadł mi specjalnie do gustu, jednak czytając twój wpis, stwierdzam, ze może warto dać szansę tej piance :)
    Dodaję do obserwowanych i serdecznie pozdrawiam " koleżankę z Lublina " :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wiem, że wszyscy nie lubią spamu, ale ten jest z serii tych coś wartych!
    Chciałam Cię zaprosić do KONKURSU, który mój blog organizuje z firmą ORIFLMAE, do wygrania niesamowite nagrody o wartości ponad 125zł. ZAPRASZAM
    http://natolatekswiat.blogspot.com/2013/01/konkurs-z-oriflame.html

    OdpowiedzUsuń
  13. Ostatnio widziałam u siebie w aptece tę piankę na promocji, trzymałam w ręku i... nie wzięłam :/ teraz żałuję:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda :(bo to inwestycja na długa metę , mi do tej pory prawie nic nie ubyło:)

      Usuń

Dziękuję bardzo za to że zostawiasz po sobie ślad ;) Staram się zawsze odwiedzać blogi osób komentujących ;)