Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pomadka avon hibiscus. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pomadka avon hibiscus. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 11 listopada 2013

Pomadka Avon Ultra Colour -Hibiscus

Cześć ;)
Muszę stwierdzić, że moja kolekcja pomadek niebezpiecznie się powiększa ,co chwilę wynajduje nowe,
ciekawe odcienie szminek i dopóki ich nie kupie wzdycham i podziwiam je u Was na blogach. Tak samo było w przypadku tej pomadki. Wszystko za sprawą Beatki, której zdjęcia "namówiły" mnie na nią ;D



Cena : waha się od 10 do 20 zł ja swoją kupiłam za 16 zł


Opakowanie bardzo solidne, eleganckie , bez zbędnych napisów które zazwyczaj i tak się ścierają. Wygodne się otwiera i zamyka.

Wiem że to taki mój odchył ale ja często zwracam uwagę na zapach w pomadkach , tutaj nie mam się do czego przyczepić jest delikatny , nienachalny lekko ciasteczkowy.

Konsystencja szminki jest idealna nie jest twarda jak np w pomadkach Miss sporty ani ciapkowata jak w Wibo Eliksir.  Dzięki temu jej nakładanie jest czysta przyjemnością.  Równomiernie pokrywa usta , już za pierwszym razem są dość mocno pomalowane ale intensywność  koloru można "regulować"

Nawilża usta i pielęgnuje je. Mam wrażenie, że mam  na nich nie tylko pomadkę kolorową ale i ochronną. 

Jeśli chodzi o trwałość to nie powaliła mnie ale nie jest też źle. Intensywny kolor utrzymuje się około 2-3 godzin ale różowy pigment jest godzinkę dwie zostaje na ustach. Mi jednak to nie przeszkadza bo uwielbiam się malować tą pomadką i poprawki w ciągu dnia nie są dla mnie jej wadą;)

 A tak prezentuje się na ustach ;)





Mam nadzieję że Wam się podoba ;) Ja jestem w niej zakochana <3 comment-3--="">
W najbliższym  czasie chcę kupić sobie jeszcze pomadkę w odcieniu baardzo intensywnej fuksji , może jakieś znacie i możecie mi polecić? ;)

Całuję , dream7