Cześć ;)
Pewnie większość z Was zna tę maskę ale co tam wtrącę swoje trzy grosze i też powiem Wam co o niej myślę.
Szczerze to nie spotkałam się jeszcze z negatywnymi opiniami na jej temat... Jaka będzie moja, zapraszam do czytania recenzji ;)
Pojemność/Cena : 480 g za około 40 zł
Opakowanie jest duże , poręczne solidne. Od razu po otwarciu czuć piękny zapach profesjonalnych kosmetyków , który bardzo długo utrzymuje się na włosach. Naszym oczom ukazuje się bladoróżowa maź o konsystencji budyniu ! Dla mnie taka konsystencja jest ideałem , ponieważ dobrze się nabiera i nie spływa z ręki.
Maskę stosowałam zgodnie z zaleceniami raz w tygodniu. Używam jej od lutego i właśnie w tym tygodniu sięgnie dna także wydajność jak dla mnie jest bardzo duża , a włosy mam długości za łopatki;)
Dla dociekliwych skład ;) Maska nie zawiera parabenów , SLS , SLES.
Kosmetyk zdecydowanie ułatwia rozczesywanie włosów , także osobom o włosach kręconych jak najbardziej polecam.
Teraz przejdźmy do meritum czyli działania. Maska zdecydowanie pozytywnie wpłynęła na kondycje moich włosów. Po użyciu są one miękkie , sypkie , gładkie , lśniące , zauważyłam też mniej wypadających włosów. Rzeczywiście tak jak napisał producent włosy wyglądają po prostu na zdrowe ;)
W takiej kondycji są moje włosy obecnie ;)
Miałyście do czynienia z tą maską ? A może macie jakieś inne swoje ulubione ;)
Pozdrawiam , dream7