Cześć dziewczyny!
Przez ostatni miesiąc testowałam wzmacniającą odżywkę do paznokci Seche Natural , którą dostałam w paczuszce od Maliny. Już w tytule posta zdradziłam że jestem z niej baaaardzo zadowolona , dalej napiszę o niej coś więcej. Zapraszam serdecznie do przeczytania mojej recenzji;)
Odżywka zamknięta jest w szklanym, bardzo porządnym słoiczku o pojemności 14 ml. Ma biały mleczny kolorek i jej konsystencja też nawet przypomina trochę mleko -jest bardzo rzadka co przyznam bardzo mnie na początku zdziwiło.
Odżywka po nałożeniu staje się przeźroczysta i praktycznie nie widać jej na naszych paznokciach ,daje delikatny efekt nabłyszczenia co mi bardzo się podoba. Malowanie nią to czysta przyjemność pędzelek jest długi , miękki idealnie się nim manewruje.
Odżywka bardzo szybko się wchłania co dla mnie jest bardzo ważne ponieważ często mam tak że gdy maluję paznokcie zaraz za chwilę ktoś prosi mnie aby coś zrobiła.
Bardzo podoba mi się też jej skład ponieważ nie zawiera w sobie Formaldehydu za to ma w sobie korzystne proteiny pszenicy i wapń.
No i teraz najważniejsze czyli działanie. Kosmetyk nakładałam co drugi dzień przez prawie 4 tygodnie.Po pierwsze odżywka od razu upiększa paznokcie nadając im delikatny połysk.Przez ten miesiąc widać ogromną różnice jeśli chodzi o twardość moich paznokci. Wcześniej miałam płytkę kruchą , nierówną , matową i osłabioną teraz pod koniec kuracji były tak twarde że gdy chciałam lekko skrócić paznokcie to mój obcinacz miał problemy z ich obcięciem ;) Płytka paznokcia jest równa ,błyszcząca po prostu widać że moje paznokcie są zdrowe i mocne.
Zdjęcie nie oddaje tak bardzo różnicy ale uwierzcie że ciężko by mi było teraz złamać lub zaciągnąć sobie paznokieć. Nie odczuwałam też żadnego bólu paznokci co miało miejsce w przypadku stosowania odżywki Z Eveline 8 w 1. Stosowałam ją też parę razy jako lakier podkładowy i tu również śweitnie sie sprawdziła.
Przed
Po
Z tego co wiem odżywka kosztuje około 40 zł ,trochę dużo ale naprawdę efekty widać już po pierwszym tygodniu i jest warta każdej złotówki.
Malinko jeszcze raz bardzo Ci dziękuję że mogłam przetestować tą świetną odżywkę;*:)

Słyszałyście o tej odżywce? Ile maksymalnie jesteście w stanie wydać na odżywkę do paznokci?
Mam nadzieję że miło się czytało moją recenzję ;) Pozdrawiam Was gorąco;)



