środa, 19 lutego 2014

Korektor Wibo 4w1 Concealer Palette

Hej,
 macie tak czasami,że coś u  innych jest hitem a u Was niewypałem? Macie na pewno;) Tak było niestety tym razem u mnie. Podczas ostatniej promocji w Rossmannie kupiłam korektor Wibo 4 w 1. Chciałam używać go głównie pod oczy ewentualnie na jakieś drobne niedoskonałości,które od czasu do czasu pojawiają mi się na twarzy.

Cena/ Pojemność:  około 12 złotych za 14g

Opakowanie zwykłe plastikowe, podzielone na ćwiartki w każdej z nich znajduje się inny kolor korektora.

.
Jak  już wcześniej wspomniałam, nie jestem zadowolona z tego kosmetyku. Za 12 złotych nie oczekiwałam cudów i 10 godzinnej trwałości po prostu chciałam by ładnie zakrył mi cienie bez efektu tynku i maski.  Pod oczy kompletnie się nie nadaje, wchodzi w załamania, wszelkie mikrodołki są podkreślone przez co oko wygląda na zmęczone. Jeśli chodzi o trwałość o tu jest tak sobie, przeciętnie. Wygląda sztucznie, ciężko, nie stapia się ze skórą. 


Z niedoskonałościami radzi sobie troszkę lepiej, krycie jest lepsze ale jeśli mamy wokół pryszcza suche skórki to podkreśla je niesamowicie. Na plus mogę dodać to że ładnie pachnie, mamy możliwość mieszania kolorów. A brązu próbowałam używać jako brązera ale ciężko rozetrzeć go w ładny i naturalny sposób.


No i zostałam bez korektora teraz cała nadzieja w Was ;) Chciałabym abyście poleciły mi korektor głownie pod oczy, który daje średnie w stronę mocnego krycia, rozświetli spojrzenie i kosztuje mniej niż 50 zł. Istnieje takie cudo ?;D  

A zaznaczam że miałam Loreal True match , jest dobry ale to nie jest jeszcze to ;)

Całuję , dream7

36 komentarzy:

  1. Ja widzę w sumie jeden plus tych korektorów: idealnie grają kolorystycznie z Twoim designem bloga ;D
    Pozdrawiam i obserwuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ha ha o widzisz tego plusa to ja nie zauważyłam ;D;D

      Usuń
  2. Nie miałam :)

    Przy okazji zapraszam Cię do siebie na rozdanie :) Można wygrać szczotkę Tangle Teezer w wybranym przez siebie kolorze :) link - http://wszystkozafreeee.blogspot.com/2014/02/rozdanie-wygraj-szczotke-tangle-teezer.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Niestety nie używam takiego typu korektorów

    OdpowiedzUsuń
  4. szkoda, że się zawiodłaś, bo wydaje się, że miałby potencjał.. fajne kolory na pewno by znalazły zastosowanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem kompletnie jak jeszcze mogłabym go używać,może coś jeszcze będę kombinować :)

      Usuń
  5. ten zielony mógłby mi się przydać, chociaż..skoro podkreślają suchości to dupiszon:<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o to to tego określenia mi brakowało ;D

      Usuń
  6. Szkoda, że się okazał taki kiepski. Polecam korektory z Catrice, są niewiele droższe :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja się nie znam na korektorach niestety :/

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy nie używałam tego korektora - i dobrze, bo bardzo nie lubię, kiedy podkreśla suche skórki i wchodzi w załamania ;/

    OdpowiedzUsuń
  9. Takie "zestawy" korektorów nigdy do mnie nie przemawiały. Dla jednego odcienia zazwyczaj znalazłabym zastosowanie, ale reszta by się marnowała. Moim ostatnim ulubieńcem jest roll-on Garniera pod oczy. Kolor ładnie dopasowuje się do skóry, nieźle kryje sińce i ma bardzo delikatną konsystencję. Dodatkowo jest nieziemsko wydajny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś nie mam zaufania do kosmetyków garniera ale może warto spróbować ;)

      Usuń
  10. najgorsze jest w korektorach czy też niektórych podkładach że uwydatniają suche skórki ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie i wtedy wyglądają na takie ciężkie ;(

      Usuń
  11. Może coś z Inglota by Ci się spodobało? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm o widzisz o Inglocie nie pomyślałam ;)

      Usuń
  12. Mam takie kółeczko z Kobo, tylko kolorki delikatnie się różnią, jestem z niego średnio zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam tego korektora 4w1, generalnie też ciągle szukam swojego ideału.

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam w planach jego zakup, jednak teraz zaczęłam się nad nim zastanawiać..

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja mam podobny 3-kolorowy z oriflame i polecam:)

    OdpowiedzUsuń
  16. A Tak fajnie się zapowiadał;/ Ja też szukam jakiegoś ciekawego korektora;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Już kolejna nie zbyt zachęcająca recenzja tego korektora, ale przecież nie wszystkie kosmetyki są super ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Myślałam nad jego kupnem, ale już wiem że na pewno tego nie zrobię. Przeraziło mnie że podkreśla mikrodołki -.-

    OdpowiedzUsuń
  19. Pierwszy raz widzę kolorowy korektor :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Miałam kiedyś ochotę na tą paletę korektorów, nie kupiłam jej i chyba dobrze. Teraz poszukuję korektora z Catrice.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba bliżej się przyjrzę tym korektorom bo jesteś drugą albo trzecią osobą, która o nim wspomniała w komentarzu ;)

      Usuń
    2. :) Ja poluję na najjaśniejszy kolor, ale już ponad pół roku szukam i ciągle nie ma ;(

      Usuń
  21. Być może przypadnie Ci do gustu Manhattan w płynie, kosztuje chyba nieco ponad 20 zł. U mnie Wibo się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Stosuję go obecnie, i pod kątem krycia go bardzo lubię, jednak, jak u ciebie, drażni mnie jego suchość i jej podkreślanie na skórze, przez co zmarszczki pod oczyma [a głównie tam go stosuję] robią sie jeszcze bardziej widoczne...

    pozdrawiam, Cholera Naczelna

    OdpowiedzUsuń
  23. świetny ! Też muszę w taki zainwestować :) Zdecydowanie ;)

    www.izabielaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. ja mam rozświetlający korektor od Kobo i z efektu jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Miałam go i bardzo mi się spodobał, ale gdy nawilżę twarz kremem, bo tak daje efekty suchej skóry

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety ja stosuje regularnie nawilżający krem pod oczy i nic:(

      Usuń
  26. Nie miałam go, ale ja nie używam korektorów ;) więc Ci tez niestety nie doradzę ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za to że zostawiasz po sobie ślad ;) Staram się zawsze odwiedzać blogi osób komentujących ;)