Witajcie kochane kobietki!;)
Dziś u mnie dzień by przepiękny , świeciło słońce i było bardzo ciepło;) Dlatego pomyślałam sobie że napiszę post o moim rozświetlającym peelingu , którego zapach i kolor właśnie kojarzą mi się z wiosną i ciepłem;)
Peeling używam od miesiąca. W zasadzie ciężko powiedzieć mi czy to jest peeling maska czy krem;)
Ale zaraz wszytko wytłumaczę;)
Informacje od producenta
Cena /Pojemność : 14,99zł za 75 ml chociaż nie ma tu 75 ml ponieważ w sklepie każda buteleczka była napełniona do tego poziomu co widać na zdjęciu (zdjęcie było zrobione od razu po przyniesieniu ze sklepu) wg mnie jest to bardzo nie fair ;/ Także jest to peeling w średnim przedziale cenowym
Opakowanie :zamknięcie typu klik , opakowanie jest miękkie dzięki czemu możemy wycisnąć peeling do końca.
Zapach: piękny , orzeźwiający , pomarańczowo-morelowy, niechemiczny
Konsystencja : gęsta, kremowa , delikatnie tłusta , z niewielką ilością peelingujących drobinek , które jednak jeśli się już trafią to są dość ostre
Działanie : Peeling można stosować normalnie jako peeling lub jako maseczkę. U mnie i tak i tak się sprawdza.
* świetnie oczyszcza skórę nie podrażniając jej
*delikatnie tłusta konsystencja nawilża naszą cerę
* daje lekki efekt rozświetlenia
* energetyzujący zapach budzi nas rano :)
*brak uczucia ściągnięcia
*bardzo dobrze przygotowuje cerę do nałożenia kremu i podkładu
*zapach długo utrzymuje się na skórze
Peeling doskonale nadaje się dla osób z cera suchą , wrażliwą i normalną. Dla dziewczyn ze skórą tłustą i mieszaną będzie zdecydowanie za delikatny ale za to fajnie się sprawdzi w wersji maseczki ;)
Miałyście , używałyście go kiedyś? ;) Jakie są wasze ulubione peelingi?
Pozdrawiam was serdecznie i zapraszam do wzięcia udziału w moim rozdaniu:)


































