poniedziałek, 24 listopada 2014

ALTERRA SZAMPON REGENERUJĄCY MACADAMIA I FIGA

Hej,
 dziś znowu o szamponie i znowu o bublu.Ostatnio nie mam szczęścia do kosmetyków i kupuję buble nawet gdy u innych okazują się rewelacją.  No ale zapraszam na szczegółową recenzję.


Cena/ Pojemność: 9 zł za 200 ml ja swój kupiłam na promocji za około 5,5.

Opakowanie to mała, poręczna, plastikowa buteleczka, z wygodnym otworem. 

Składniki:

Zapach jest ładny świeży ale nie utrzymuje się długo na włosach i jest bardzo delikatny.

Konsystencja  jest odpowiednia ani rzadka ani gęsta, lekko perłowa. Niestety słabo się pieni i na moje długie włosy trzeba naprawdę sporą ilość szamponu zużyć.


Co to działania to niestety tu nie będzie różowo. Przede wszystkim tak jak wyżej wspomniałam szampon nie jest wydajny, słabo się pieni, po spłukaniu włosy są nijakie, szampon z włosami nie robi praktycznie nic a nawet powiedziałabym że dodatkowo je obciąża i szybciej stają się przyklapnięte gdzie ja nigdy nie miałam z tym problemu. Jeszcze większą masakrę robi ze skórą głowy bo spowodował u mnie nawrót łupieżu a dodatkowo tak w bonusie swędzenie skóry głowy. 
Czyli ogólnie masakra do potęgi masakrycznej.


Szczerze odradzam ten szampon każdemu.

Możecie mi polecić dobry szampon przeciwłupieżowy? 

Pozdrawiam , dream7

czwartek, 20 listopada 2014

Atrament na paznokciach- Golden Rose Rich Color 16

Hej,
 lakierów w kolorze ciemnego granatu mam kilka, zastanawiałam się czy otwierać kolejny lakier w tym samym kolorze no ale ciekawość wygrała i nie żałuję;)



Cena/ Pojemność: 6,90 za 10,5 ml

 Opakowanie klasyczne dla lakierów GR, kwadratowe , wykonane z grubego szkła.


Konsystencja lakieru jest odpowiednia, nie za rzadka nie za gęsta. Lakier nie rozlewa się na skórki ani nie ciągnie. Lakier jest jednowarstwowy! Jednak ja i tak dałam dwie warstwy tak chyba już z przyzwyczajenia:)

Pędzelek jest szeroki i krótki bardzo wygodnie się nim manewruje, kilkoma ruchami można pokryć całą płytkę lakierem.


Lakier jest bardzo trwały w top coatem wytrzymuje nawet 5 dni co na moich paznokciach jest nie lada osiągnięciem. Ma piękny połysk. Nie mam problemu ze zmywaniem, nie odbarwia płytki paznokcia, nie wysusza jej.

O ile się nie mylę jest to mój pierwszy lakier Golden Rose, na pewno kupię inne kolory z tej serii ;)

Jak się Wam podoba taki ciemny kolorek na paznokciach? Lubicie lakiery Golden Rose?:)

Całuję, dream7

poniedziałek, 17 listopada 2014

PAT&RUB masło do ciała żurawina i cytryna

Hej,
 kiedy przychodzą mroźniejsze dni zawsze wtedy przerzucam się lekkich nietłustych balsamów na gęste i treściwe masełka. Z takim też zamiarem otworzyłam ten kosmetyk.. czy taki się okazał?:)

Cena/ Pojemność: około 60 zł za 250 ml

Opakowanie to plastikowy  matowy słoiczek z ładną szatą graficzną. Wygodne poręczne opakowanie.

Składniki:
Producent idealnie porównał konsystencję masełka do tortowego kremu, więc dla mnie to masełko masłem nie jest a przypomina mi zwykły balsam. Kolor lekko żółtawy.

Zapach też troszkę mnie rozczarował ponieważ zdecydowanie czuć tu cytrynę a ja liczyłam na żurawinę lub zapach pół na pół nie wiem czemu ale tak samo było w przypadku kremu do rąk o zapachu kokosa i trawy cytrynowej i tak tak samo czuć było zdecydowanie trawę cytrynową.

 Co do działania to kosmetyk spisuje się całkiem fajnie, bardzo dobrze nawilża,ujędrnia, pozostawia skórę gładką, miękka przyjemną w dotyku.  Skóra jest ukojona i zadbana. Efekt ten utrzymuje się aż do następnego dnia.


Podsumowując masełko a raczej balsam bardzo dobrze sprawdza się jeśli chodzi o działanie jeśli chodzi o zapach, konsystencję i cenę jestem rozczarowana po mimo jego dużej wydajności.

Znacie? Lubicie? Jakie są Wasze ulubione masełka?

Całuję, dream7

piątek, 14 listopada 2014

Miałam nic nie kupować a wyszło jak zawsze...:P

Cześć,
 tego posta miało nie być ponieważ ta promocja Rossmannowska wyjątkowo słabo mnie kusiła.  Myślę że gdyby była promocja -49% już pierwszego dnia byłabym po zakupach:P 

Wczoraj miałam przerwę między wykładami i tak z czystej ciekawości przeszłam się po Rossmannach. Pierwsze wrażenie to brak tłumów i kultura w pierwszym z nich oczywiście nie było już moich odcieni fluidów ale już w kolejnym (w samym centrum) był pełen asortyment. Mile zaskoczona zaczęłam przeglądać szafy kosmetyczne i bez przepychania wzięłam te rzeczy, które były mi potrzebne:)

 Kupiłam to co było mi potrzebne i akurat się kończyło czyli:

* Ukochany Rimmel Wake me up w odcieniu 100 Ivory
*Korektor Loreal True Match w odcieniu Vanilla, Korektor Collection 2000 jest od niego lepszy ale ten też jest na tyle dobry że zdecydowałam się go wziąć;)


Oczywiście nie ma zakupów bez lakierów do paznokci tym razem kupiłam dawno wypatrywane z serii by Rita Ora


 Bardzo chciałam kupić lakier w odcieniu 203- Lose Your Lingerie  niestety już go nie było :(
Wybrałam piękną delikatną miętę czyli 873-Breakfast in bed oraz biały lakier 703- White hot love

Ze swoich zakupów jestem bardzo zadowolona , za całość zapłaciłam około 51 złotych. Nie musiałam nic kombinować z paragonami, Pani wszystko policzyła mi tak jak chciałam ;)

A jak Wasze zakupy ?:)

Całuję , dream7