Cześć ;)
Jestem już po Rossmannowym "szale". Szału nie było i bardzo dobrze, kupiłam to co chciałam, to co mi jest potrzebne. Dantejskie sceny w Rossmannie z przed roku skutecznie zniechęcały mnie do skorzystania z tej promocji, ale pomyślałam, raz kozie śmierć. I opłaciło się zaryzykować, był cały asortyment, było spokojnie każdy oglądał to co chciał;)
Szafa Wibo zdecydowanie zdominowała moje zakupy ;)
Kupiłam:
* Korektor Wibo 4 w 1
* Żel do stylizacji brwi Wibo
*Eyeliner Wibo czarny
* Pomadka Rimmel by Kate Moss w odcieniu 20 ( oczywiście musiałam już ją wypróbować, kolor jest boski... :) Na tę pomadkę namówiłam koleżankę tyle że odcieniu krwistej czerwieni, która też wygląda rewelacyjnie :)
Za całość zapłaciłam niecałe 30 zł ;)
Jak tam Wasze zakupy ?
Poszalałyście czy też raczej skromnie jak ja? ;)
Całuję , dream7







