Hej,
wakacje skończone, choć ja jeszcze mogę cieszyć się miesiącem laby to jednak nie jest to samo, na dworze już coraz zimniej i czuć jesień w powietrzu ;P
Zapraszam Was do oglądania ulubieńców słonecznego miesiąca jakim był sierpień ;)
Chusteczki nawilżane babydream- tanie, ładnie pachnące, delikatne, dostępne w każdym Rossmannie. Praktycznie codziennie z nich korzystałam , to nad wodą, to u babci, na pielgrzymce :)
Pomadka ochronna Nautrogena- lekka konsystencja, delikatny zapach, posiada filtr SPF20, mam ja od bardzo dawna i nie mogę jej skończyć. Idealna na lato i na zimę ;)
Puma flowing- perfumka o pięknym zapachu , niestety już mi się kończy ponieważ w sierpniu używałam jej bardzo często. Zapach świeży i delikatny. Nie wiem jak wy ale ja nie lubię jak ktoś w upalny duszny dzień używa jeszcze słodkich ciężkich perfum fuuj :P
Krem do twarzy Vichy z filtrem SPF50 - używałam go codziennie na pielgrzymce i też po powrocie do domu. Ja mam w wersji do skóry suchej i normalnej. Nie wysuszał, bardzo dobrze chronił , nie musiałam powtarzać aplikacji w ciągu dnia. Na pewno pojawi się o nim recenzja na blogu.
Lakier do paznokci Yes Love- piękny morsko- zielony kolor z brokatem.
Sztyft przeciw pęcherzom Compeed. W związku z tym że szłam na pielgrzymkę musiałam liczyć się z tym że będę miała pęcherze i tak też było ale dzięki temu sztyftowi wielu ale to wielu unikłam. W miejscu gdzie czułam że zaczyna mi się robić pęcherz smarowałam je tym produktem, ponownie rano i następnego dnia nie było śladu. Idealny gdy nakładamy nowe i nie tylko sandałki, buty z paseczkami i wszystkie buty, które boimy się że mogą nas obetrzeć ;)
To właśnie są moi ulubieńcy sierpnia;)
Pozdrawiam, dream7