Cześć dziewczyny:)
Dziś wróciłam na stancję , mam trochę więcej czasu dla siebie i postanowiłam że dodam recenzje o kosmetyku który testowałam przez ostatni miesiąc ,a jest to serum Esotiq który dostałam do przetestowania od serwisu prekursorki.pl Jesteście ciekawe jak się sprawdziło to serum ? Ja muszę powiedzieć że byłam strasznie ciekawa gdy dowiedziałam się że będę je testować:) No więc nie przedłużając zapraszam na recenzję.
Cena/ Pojemność : 169 zł za 100 ml. Cena jak dla mnie powalająca , przyznaje się bez bicia że sama wcześniej nie zdecydowałabym się na jego zakup
Opakowanie : bardzo eleganckie , dość ciężkie opakowanie ze szła. Złoty dozownik ,który ułatwiał aplikację
Konsystencja : biała , idealna nie za rzadka nie za gęsta , bardzo dobrze , szybko się wchłaniała , nie pozostawiała tłustej warstwy
Zapach : piękny elegancki , pudrowy mi osobiście kojarzył się zapachem Christiana Diora J'Adore. Bardzo długo utrzymywał się na ciele.
Działanie : Serum stosowałam codziennie wieczorem, po ponad 4 tygodniach mogę śmiało powiedzieć że :
* obwód moich piersi powiększył się o 3 cm
* piersi stały się wyraźnie pełniejsze i uniesione
* skóra biustu jest bardziej miękka , nawilżona i napięta jednym słowem biust jest bardziej sprężysty a skóra przyjemna w dotyku
*biust wyraźnie się zaokrąglił w końcu ma kształt taki o jakim od dawna marzyłam ! :)
Czy uzyskałam efekt Push up bez stanika ? Tak muszę powiedzieć że tak choć na pewno nie taki jak uzyskuje razem ze stanikiem.
Mnie efekt powalił na kolana , przerósł moje oczekiwania ale mimo to przed kolejnym zakupem skutecznie zniechęca mnie cena dlatego bardzo się cieszę że mam okazję przetestować kolejny balsam do biustu z efektem push up tym razem od Efektimy. Bardzo jestem ciekawa czy kosmetyk wart 130 zł mniej zdziała takie same cuda czy też może nie będzie dorastał mu do pięt.
Jeszcze raz bardzo dziękuję za możliwość przetestowania tego serum portalowi prekursorki.pl
Pozdrawiam Was ciepło ;)

